Lawenda

lawenda

Olejek lawendowy

Lawenda, to klasyk nad klasyki. Matka aromaterapii i muza wielu aromaterapeutów.
Każdy zna lawendę, każdy wie jak pachnie. Jedni kochają ten zapach, inni twierdzą, że kojarzy im się z kiblową kostką albo babciną szafą.
Świetnie!
To bardzo złożony olejek- zbadano już ponad 200 składowych i chyba to jeszcze nie koniec, zwłaszcza, że badanie substancji pochodzenia roślinnego nie jest takie proste; skład może się zmieniać w zależności od warunków uprawy, miejsca, części rośliny, z której pozyskano olejek a nawet od pory dnia w której zbierano surowiec.
Każdy kto się trochę interesuje olejkami słyszał o Panu Gattefosse, który przypadkiem podpalił sobie łapsko i odruchowo wsadził je do naczynia z jakimś płynem, okazało się,że był to olejek lawendowy. Oparzenia zagoiły się jak na psie, a Pan Gattefosse zachwycony tym faktem stworzył pojęcie Aromaterapii.
Do dziś olejek lawendowy stosowany jest przy oparzeniach, które goją się dużo szybciej niż przy standardowym postępowaniu. Hospitalizacje skracają się znacznie, blizny są mniejsze, powikłania rzadsze.
Z pewnością ma na to duży wpływ olbrzymi potencjał przeciwdrobnoustrojowy. Ze świeca szukać bakterii opornej na olejek lawendowy.
Również przemysł kosmetyczny docenia olejek lawendowy. Jest obecny w  wielu kosmetykach, które stoją na naszych półkach.

Dlatego szafy z lawendowymi saszetkami żyją dłużej:)

Pamiętajcie, natura wie lepiej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *