Naturalna dezynfekcja

Dziś na tapecie naturalna dezynfekcja.

Jeśli macie dość chemii w domu, zwłaszcza w pobliżu dzieci, przemyślcie zastosowanie prostych
i ekologicznie czystych sposobów. I to sposobów często skuteczniejszych od wybielaczy, chloru i fenolu.
Są na to badania:)
Do wyboru mamy szeroką gamę olejków o silnym działaniu dezynfekcyjnym.
Na pierwszym miejscu stawiam olejek z drzewa herbacianego; bardzo silne działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze powodują, że jest często obecny w kosmetykach przeciwtrądzikowych. A w ramach ciekawostki, wspomnę, że w czasie pierwszej wojny światowej żołnierze australijscy (bo stamtąd pochodzi wspomniany olejek) mieli go w podręcznych apteczkach w charakterze antyseptyka.

Innym olejkiem o bardzo silnym działaniu dezynfekcyjnym jest olejek tymiankowy. Porównywano działanie olejku tymiankowego do fenolu, ciągle stosowanego w wielu szpitalach. Okazało się, że skuteczność olejku tymiankowego jest wyższa niż fenolu przy, bez porównania, przyjemniejszym zapachu.

Jeżeli chcemy zawalczyć z grzybami, niezbędny jest olejek geraniowy, który radzi sobie wyjątkowo dobrze z grzybami i pleśnią.

Oczywiście najlepszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem jest wymieszanie kilku olejków. Pozwoli to wzmocnić działanie i dzięki temu nasza naturalna dezynfekcja ma przyjemniejszy zapach bo, nie oszukujmy się, olejek z drzewa herbacianego ma, oględnie mówiąc, dosyć charakterystyczny zapach. Dzięki dodaniu olejku cytrynowego, lub grapefruitowego otrzymamy orzeźwiającą mieszankę, która pozwoli nam pozbyć się bakterii, wirusów i grzybów, uczyni nasz dom bezpieczniejszym miejscem dla naszych pociech, a także wyeliminuje potrzebę używania odświeżaczy powietrza:)

Naturalna dezynfekcja, jak to zrobić?

I teraz najlepsze. Wystarczy butelka po płynie do mycia szyb, woda i olejki eteryczne. Tylko pamiętajcie! Olejki eteryczne naturalne, nie olejki zapachowe. Olejki zapachowe, to czysta chemia! i samo zło:)

Do butelki wlewamy wodę (destylowaną, przegotowana, kranówę jak sobie chcecie bakteria żadna w tym nie przeżyje:) chociaż demineralizowana nie pozostawi z pewnością osadu). do wody dolewamy olejek lub olejki, jeśli zrobiliśmy sobie mieszankę. Zakręcamy spryskiwacz, wstrząsamy…..

…..i już.
Naturalna dezynfekcja gotowa!

Pamiętajmy o energicznym wstrząśnięciu przed każdym użyciem i cieszmy się eko- sterylnym wnętrzem.

I pamiętajcie- natura wie lepiej!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *